Archive

Posts Tagged ‘buty’

New Balance M880GY3 – wprowadzenie

Sierpień 1, 2013 1 komentarz

W tych butach z pewnością będziesz czuł się bezpiecznie 🙂 Jaskrawa zieleń to wizytówka nowego modelu M880GY3 firmy NewBalance. Po raz pierwszy mam kontakt z butami tej firmy. Muszę przyznać, że to co je wyróżnia to jakość wykonania. Buty są made in UK, co jest rzadko spotykane aktualnie na rynku. Nie żadne Chiny czy Wietnam jak w przypadku innych czołowych producentów. NewBallance to marka już kultowa, zwłaszcza w kontekście modnych butów, w których chodzą celebryci. Mnie interesuje jednak bieganie, więc skupiam się tylko na czysto sportowym aspekcie produktów NB. Po kilku treningach mogę napisać, że buty są bardzo wygodne. Idealnie nadają się do szybkich treningów na asfalcie, a odpowiednia amortyzacja gwarantuje nam komfort podczas pokonywania kolejnych kilometrów.

Więcej na temat NB M880GY3 napiszę Wam za mniej więcej dwa miesiące. Myślę, że pobiegnę w nich półmaraton w Tarczynie. Z pewnością będą mi towarzyszyć podczas przygotowań do jesiennych maratonów, kiedy będę odhaczał w dzienniczku kolejne pokonane kilometry. Tak jak napisałem na FB, Asiscy już totalnie leżą na najniższej półce i ich degradacja trwa dalej. W dziale butów startowo-treningowych nadal rządzi Nike Flyknit (but doskonały?) i ich pozycja jest póki co niezagrożona. Jednak M880 mogą być fajną alternatywą.

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące New Balance M880GY3, zapraszam do komentarzy. Buty są już dostępne w sprzedaży i można je kupić w sklepie NB w cenie 399,99 zł
Ja póki co skupiam się na bieganiu tylko i wyłącznie w Brooks Cascadia 8, aby maksymalnie przyzwyczaić nogi i stopy, ponieważ Chudy Wawrzyniec już za…..9 dni 🙂

4

Informację producenta:

Obuwie dla biegaczy ze stopą neutralną oraz supinującą, przeznaczone na twarde nawierzchnie. Jest to już trzecia generacja serii 880, która idealnie nadaje się zarówno do krótkich, jak i długich dystansów, dzięki bardzo dobrej amortyzacji. Dodatkową ochronę zapewnia nam technologia Tbeam kontrolująca ruchy skrętne oraz stabilizująca stopę podczas treningu.

Sezon: obuwie całoroczne
Kategoria wagowa: 80+
Waga: 319g (rozm. 943)

T-Beam
Technologia T-BEAM wzorowana jest na desce surfingowej. Dzięki jej unikalnej budowie doskonale stabilizuje śródstopie oraz ruchy skrętne.
acteva-lite
Wysokiej klasy, lekka pianka tworząca podeszwę środkową. W porównaniu z tradycyjnymi materiałami Acteva Lite ma lepszą amortyzację i zwiększoną odporność na zgniecenia. Lżejsza od pianki Acteva o 14 %.
Abzorb
Doskonałe rozwiązanie dla amortyzacji podeszwy buta. Wykonany z polimeru komponent absorbuje i rozprasza energię powstającą przy uderzeniu buta o podłoże.

5

newballanceZielone NB pasują do skarpet Inov-8 😉

Dawno nie było konkursu. Trzeba jakiś fajny wymyślić 🙂

Kategorie:Sprzęt Tagi: , , ,

Buty do biegania z Lidla – Crivit Sports – recenzja

Lipiec 10, 2013 12 komentarzy

Po powrocie z urlopu czekała na mnie w domu paczka z Lidla, w której znalazłem dwie pary butów do biegania. Buty męskie oraz buty damskie dla mojej lepszej połowy. Poniżej przeczytacie krótką recenzję tych butów. Recenzję moją, jako bardziej doświadczonego biegacza oraz mojej małżonki, jako osoby nadal z niewielkim doświadczeniem biegowym.
Od jutra (11 lipca) buty będą dostępne w sieci sklepów LIDL w całej Polsce. Uważam, że za długo na półkach nie będą leżały. Jest to okazja.

67821_682567908423651_772935891_n

Moim zdaniem – buty męskie
Warto zainteresować się tymi butami ze względu na ich cenę. Kwota 65 zł za parę butów to nie jest dużo. Za podobną cenę można zakupić najprostsze buty do biegania w sieci Decathlon. Jednak moim zdaniem buty z Lidla wypadają znacznie lepiej. Moje początki biegania to były właśnie Ekideny z Decathlonu za 59 zł. Moją małżonka także zaczynała w takich butach. Kiedy nie wiemy czy bieganie nam się spodoba, nie warto inwestować zbyt wiele w nowe buty. Takie rozwiązanie jak buty z Lidla dla początkujących biegaczy wydają się być prawie idealne. Kup, pobiegaj parę miesięcy. Jak ci się spodoba, wtedy zainwestuj kilkaset złotych w porządne, markowe buty do biegania.

W Crivitach przebiegłem raptem dwa treningi. Ale to wystarczy, aby mieć opinię na temat tych butów. But ma znacznie lepszą amortyzację niż Ekiden. Zastosowana pianka Eva powinna wytrzymać wiele kilometrów. But jest stosunkowo sztywny. Pytanie czy po większej ilości treningów bardziej się „wybiega”. Myślę, że tak. Przy obecnych upałach problemem jest wentylacja. Niestety w bucie jest gorąco. Stopa nie oddycha w odpowiedni sposób i się poci. Dawno tego nie czułem 🙂 Dłuższy bieg może nie być przyjemny dla naszej skóry. Buty są stosunkowo lekkie co jest ich plusem. Szybkie odcinki można spokojnie w nich biegać.

Na bardziej obszerną recenzję zapraszam za kilka miesięcy. Może wtedy będę po większej ilości treningów i będę mógł napisać o nich więcej. Choć raczej nie będę ich zbyt często używał. To są buty dobre na deszcz i błoto. W sensie, że nie będzie mi szkoda ich zniszczyć 🙂 Tak czy inaczej za tą cenę warto mieć taką zapasową parę butów. Osobiście polecam zwłaszcza dla początkujących nie będących pewnym systematyczności biegania lub jako parę butów zapasowych. Jeśli kupisz już te buty i nie będziesz z nich zadowolony, to pomyśl ile kosztowały. Jak wiele można oczekiwać za taką cenę?

Jej zdaniem – buty damskie
Muszę przyznać, że bieganie w butach z Lidla było dla mnie całkiem miłym doświadczeniem. Lidlowskie buty do biegania, mają wszystko co jest potrzebne początkującemu biegaczowi. I to należy podkreślić. Ale zacznijmy od początku. W tej klasie cenowej mamy do wyboru chociażby buty standardowe – że tak je nazwę – do biegania o nazwie KALENJI z serii Ekiden marki Decathlon, które również na początku mojej przygody z bieganiem miałam przyjemność używać. W międzyczasie, o zgrozo, biegałam aż dwa sezony również w butach tej marki, z tym, że była to już seria ELIOFEET – buty te również plasują się na podobnej półce cenowej. I głównie do nich będę porównywać lidliwskie buty do biegania. Zatem już w tym miejscu wypada napisać, że oceniam je wyżej niż standardowe buty do biegana Decathona. Dlaczego? Buty Ekiden, mimo iż reklamowane jako buty do biegania, nie różnią się zbytnio od przeciętnych „adidasów”, a buty KALENJI ELIOFEET to już w ogóle pomyłka, którym bliżej do chodaków niż butów biegowych, ale o tym może kiedy indziej ; -) Co natomiast na plus dla butów z Lidia? Przede wszystkim, są to buty, które bardzo dobrze trzymają stopę, but stabilnie i jednocześnie miękko opina stopę, nie powodując przy tym jakiegoś dyskomfortu, i tu także jak dla mnie spory plus w porównaniu z butami Decathlona; stopa jest na tyle stabilna, iż nie martwiłam się zbytnio o ewentualne potknięcia, a co za tym idzie – kontuzje. Amortyzacja naprawdę jest odczuwalna, piszę „naprawdę” bowiem trudno o takowej mówić porównując do Decathlonowych chodaków. W lidlowskich butach biegało mi się przyjemnie, przede wszystkim ze sporym komfortem dla stopy, jednak nie na tyle dużym, abym mogła napisać, że nie czułam ich na nogach.

Reasumując: buty do biegania z Lidla z pewnością zadowolą początkujących biegaczy, dla zaawansowanych amatorów mogą się już nie sprawdzić. Dla mnie – czyli weekendowego biegacza na krótkie dystanse – są to buty w zupełności wystarczające i spełniające moje oczekiwania. Mając na uwadze moje doświadczenia z butami ogólnodostępnymi w sklepach sieciowych, Lidlowskie buty wydają się być jednak lepsze pod względem amortyzacji, stabilności, komfortu dla stopy i poleciłabym je początkującemu biegaczowi chcącemu rozpocząć swoją przygodę z bieganiem, a także ludziom szukających butów do ćwiczeń tj. aerobik itd. Jedyne zastrzeżenia mam do jakości wykonania, choć zbyt krótko je testowałam, aby wydać pełną opinię, niemniej, na pierwszy rzut oka jakość wykonania – w szczególności przeszycia i materiał – sprawiają wrażenie dość nietrwałych. Jednak dla porównania napiszę, że nie różnią się zbytnio jakością wykonania od butów sieciowych z niższej półki (Decathlonowe chodaki przetrwały dwa sezony i z pewnością jeszcze z nich skorzystam), więc jak za tę cenę, czemu nie! Warto wypróbować i pobiegać 🙂

Bieganie to sport modny i urzekający w swojej prostocie. Aby go uprawiać, poza motywacją, niezbędne jest odpowiednie obuwie. Od czwartku, 11 lipca, w sklepach sieci Lidl pojawi się kolejna odsłona oferty biegowej. Zapraszamy wszystkich stawiających pierwsze biegowe kroki po buty do biegania!

Bieganie to wyjątkowy sport – wie to każdy, kto choć raz spróbował. Zgrabna sylwetka, kontakt z naturą i dobra kondycja to jedne z wielu zalet biegania. Lato w sposób szczególny sprzyja osobom, które zaczynają swoją biegową przygodę, do czego Lidl gorąco zachęca!

Lista rzeczy niezbędnych do biegania jest krótka. Poza chęciami liczy się też odpowiednie obuwie. Dostępne w modnych tego lata kolorach buty do biegania marki Crivit Sports z pewnością sprostają oczekiwaniom początkujących biegaczy – nie tylko pod względem estetycznym, ale przede wszystkim technicznym.

Biegi 3

Buty Crivit Sports wykonane są z przepuszczającego powietrze meshu, a anatomicznie uformowane wkładki wzbogacone są w system wentylacji Air-Vent. Międzypodeszwa z pylonu łagodzi uderzenia,a stabilizator śródstopia Carbonlite, podeszwa wewnętrzna EVA i zintegrowane elementy amortyzujące dają dodatkowy komfort w trakcie biegu. Odblaskowe elementy zapewnią bezpieczeństwo podczas wieczornych treningów. Dzięki antypoślizgowej podeszwie buty sprawdzą się także w trudniejszych warunkach.

Dobre obuwie biegowe dla początkujących nie musi kosztować fortuny. Buty marki Crivit Sports dostępne będą w różnych, ciekawych wzorach, w rozmiarach damskich 37-40 oraz męskich 41-45, w cenie 65 zł za parę.

Biegi 1

Kategorie:Sprzęt Tagi: , ,

Nike Flyknit Lunar1+ – wstęp

Luty 20, 2013 3 komentarze

Jakieś dwa tygodnie temu przyjechały do mnie nowe Nike Flyknit 1+ w kolorze jak ja to nazywam „męskiego różu” 🙂 Niestety pogoda za oknem jak na razie pozwoliła tylko na trzy treningi w tych bucikach. Przebiegłem w nich niecałe 40 km. Póki co jestem zachwycony. Lunarowa podeszwa sprawdza się bardzo dobrze. Bezszwowa cholewka pasuje do stopy niczym rękawiczka. Nie mogę się doczekać kiedy będzie cieplej i będę mógł pobiegać bez skarpetek. Planuje wystartować w Flyknit’ach  w Półmaratonie Warszawskim. Wtedy przeczytacie i zobaczycie pełną recenzję tych butów. Obiecuję intensywnie je eksploatować. Jestem ciekaw ich wytrzymałości. Czas pokaże 🙂 Na ten moment obok Brooks Cascadia 8 jest to mój drugi but treningowy. W Brooks’ach biegam „górki” oraz w trudnym terenie a w Nike’ach interwały i długie wybiegania. No chyba, że jest tak jak dziś chlapa i mokro – dzisiejszy trening zrobię w shield’ach. Wiosno – przybywaj !!!

521298_608219992525110_1140448030_n

W zeszłym roku Nike zaprezentowało but, który zmienił oblicze profesjonalnego biegania, co doskonale było widać na bieżniach głównych imprez lekkoatletycznych na świecie. Modelem tym był Nike Flyknit.
W tym roku, z myślą o biegaczach będących na różnym poziomie zaawansowania, koncern z Oregonu przygotował nową propozycję: Nike Flyknit Lunar 1+. Ich znakiem rozpoznawczym jest połączenie dzianej, w pełni bezszwowej cholewki wykonanej z podeszwą Lunarlon. Dzięki temu rozwiązaniu każdy będzie miał możliwość poczuć się niczym prawdziwy czempion.
Najmłodsze dziecko ze stajni Flyknit zapewnia perfekcyjne dopasowanie, wsparcie, amortyzację oraz komfort. Ponadto, but wyróżnia się bardzo małą wagą oraz świetną stylistyką, co z pewnością ucieszy każdego biegacza.

Biegacze przygotowujący się do wiosennego sezonu startowego mają dość wyrzeczeń. Potrzebują buta, który idealnie sprawdzi się podczas pokonywania długich dystansów – buta zapewniającego perfekcyjne dopasowanie, wsparcie, amortyzację i niesamowity komfort, połączony z oryginalną sportową stylistyką. Odpowiedzią na to wyzwanie jest nowy, ultralekki Nike Flyknit Lunar1+, który charakteryzuje się wykonaną w technologii Nike Flyknit w pełni bezszwową cholewką oraz miękką, a jednocześnie sprężystą amortyzacją Lunarlon.

Nike_Flyknit_Lunar1plus_m¦Öski

Wiosenna edycja Nike Flyknit Lunar1+ zapewnia wsparcie, elastyczność i przewiewność buta oraz jeszcze lepszą amortyzację. To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich biegaczy, bez względu na poziom zaawansowania.

Nike Flyknit Lunar1+ łączy w sobie technologię Flyknit z bardzo miękką, ale zachowującą sprężystość amortyzacją Lunarlon, która zapewnia lekkość i dynamikę. Inspiracją do powstania tej technologii był materiał używany przy budowie foteli pilotów promów kosmicznych, bardzo sprężysty i zarazem odporny na duże przeciążenia.

Nike_Flyknit_Lunar1plus_kolekcja

Nike Flyknit Lunar1+ wyposażono w neutralną platformę, która spełni oczekiwania szerokiej grupy biegaczy poszukujących szybkich, dynamicznych i doskonale amortyzujących butów. Bieżnik
w najbardziej narażonych na ścieranie podeszwy punktach (m.in. na pięcie) wykonany został z trwałej gumy węglowej, która zapewnia maksymalną ochronę i przyczepność, jak również zwiększa żywotność całej konstrukcji. W pozostałych miejscach podeszwę zewnętrzną tworzy lekka i sprężysta guma Duralon, która dodatkowo amortyzuje każdy krok i jest odporna na ścieranie.

But posiada również dynamiczny system dopasowania, w którym specjalnie ze sobą splecione, nylonowe włókna Nike Flywire oplatają stopę, naciągając się i luzując, wtedy gdy jest to potrzebne. System
ten w połączeniu z dzianinową cholewką adaptuje się do ruchu stopy i zapewnia jej pełną swobodę.

Nike_Flyknit_Lunar_1plus

Podobnie jak w przypadku jego poprzedników – modelach Nike Flyknit Racer oraz Nike Flyknit Trainer – przy produkcji cholewki Nike Flyknit Lunar1+ wyeliminowano potrzebę wykorzystywania wycinanych
z większych arkuszy materiału komponentów, znacznie redukując ilość powstających odpadów.

Technologia Nike Flyknit ceniona jest przede wszystkim za swoją innowacyjność, spełniającą wymagania nawet najbardziej zaawansowanych biegaczy, funkcjonalność oraz niebanalną stylistykę uzyskaną dzięki wyjątkowej konstrukcji cholewki.

Materiały: Nike