Archiwum

Posts Tagged ‘buty na zime’

Nike Lunarglide 4 Shield – zimówki – video recenzja

21 stycznia, 2013 5 Komentarzy

Zimą, gdy jest dużo śniegu bieganie w letnich butach nie jest łatwe. Pół biedy gdy jest świeży śnieg. Najgorsze co może być to chlapa i błoto pośniegowe. Tak samo późną jesienią lub wczesną wiosna, gdy na dworze mokro.
Czy jest sens biegać zimą w butach przystosowanych do tej pory roku? Zdecydowanie tak. Tak jak ma sens zmiana opon w naszym samochodzie z letnich na zimowe tak samo warto zaopatrzyć się w buty do biegania na zimę.

Rok temu, zimą biegałem w „letnich” butach. Miałem dwie pary z których korzystaniem na zmianę. Kiedy jedna para się suszyła, brałem drugą i na odwrót. Nie było to fajne….wracać do domu w mokrych butach i skarpetkach.

1

W tym roku na szczęście mam buty na zimę. I nie jest to marketingowy bełkot. Takie buty są naprawdę przydatne i spełniają swoją funkcje. Moim zdaniem każdy miejski biegacz powinien zaopatrzyć się w buty na zimę. Piszę „miejski”, ponieważ biegacze (myśląc skrótowo) „terenowi” zazwyczaj maja buty trialowe, przeznaczone do biegania w trudnym terenie. Z reguły maja one bardziej agresywny bieżnik i chronią przed woda. Taki biegacz nie musi myśleć o butach na zimę.

Mam przyjemność kontynuować swoją przygodę z butami Nike. Niedawno recenzowałem dla Was Nike Lunarglide+ 4. Gdy jest ciepło biegam właśnie w nich. To jest mój but treningowy. Odstawił Asics’a na półkę. Jak zobaczycie w materiale video jest już dość wyeksploatowany. Ale trzyma się dobrze. Nic złego z nim się nie dzieje. Na zimę mam buty z tej samej serii ale w wersji przystosowanej do warunków zimowych – Nike Lunarglide+ 4 Shield.

Zacznijmy od tego co oferuje nam zimowy but:
Przede wszystkim są bardziej wzmocnione. Bardziej agresywny bieżnik pozwala utrzymać się na trasie, gdy jest ślisko. Oczywiście nie mówię tu o bieganiu po lodzie ponieważ to może skończyć się złamaniem. Jednak w ubitym, śliskim śniegu spokojnie można biegać.

2

Najważniejsze to ochrona przed woda. W zwykłych butach spotkanie z głęboka kałużą lub co gorsza z zamarzniętą kałużą, przykryta świeżym śniegiem kończyło się mokrymi stopami i dyskomfortem przez resztę treningu. Tutaj tego nie ma. Specjalna biała wkładka ochrania naszą stopę przed woda. Buty nie przepuszczają wody i chwała im za to. Pozdrawiam suche skarpetki 🙂

Buty posiadają wiece elementów odblaskowych abyśmy byli bardziej widoczni o zmierzchu. Kwestia gustu – mi się podoba. Odblaskowy znaczek Nike oraz odblaskowa biała wkładka. Wieczorem buty „świeca”, gdy spojrzymy na nie z zamocowanej czołówki.

Jedyny minus tych butów to dźwięk jaki wydają podczas biegania. Tak, buty wyposażone są w biała wkładkę która znajduje się pod siateczką. Ta wkładka podczas biegania wydaje taki dźwięk, jakbyśmy biegli kaloszach: chlup, chlub, chlub – nie mam tu na myśli dźwięku wydawanego po zetknięciu się buta ze śniegiem. Jak biegniemy po mokrym asfalcie także to słychać 🙂 Może to tylko ja tak na to zwróciłem uwagę. Wystarczy założyć słuchawki aby problem zniknął 🙂

Nike LunarGlide+4 Shield to idealne połączenie lekkości, amortyzacji i wsparcia, z ochroną przed trudnymi warunkami zimowymi. Odblaskowa wkładka wewnętrzna stanowi skuteczną barierę przed dostępem wody i zapewnia doskonałą widoczność w każdych warunkach, ciekawie ożywiając kolorystykę buta. Połączenie technologii Nike Lunarlon oraz włókien nylonowych Flywire zapewnia komfort i idealne dopasowanie, a system dynamicznego dopasowania Nike Dynamic Support oferuje stabilizację stopy, przy jednoczesnym zachowaniu niskiej wagi buta. Głębokie nacięcia wzdłuż podeszwy środkowej oraz zewnętrznej wykonane w technologii Nike Natural Motion Engineering zwiększają elastyczność buta,, natomiast guma węglowa BRS 1000 w obszarze pięty gwarantuje trwałość
w miejscach o najwyższej ścieralności.

W butach biega się bardzo dobrze. Są bardzo podobne w swoich właściwościach biegowych do lunarów letnich. Jest to praktycznie ten sam but z tą samą dobrą amortyzacja i świetnym trzymaniem stopy. But jest odrobinę cięższy od swych letnich braci. Jestem z nich niezwykle zadowolony.

Polecam każdemu biegaczowi który nie chce biegać w mokrych butach i skarpetkach. But jest odpowiedni na długie wybiegania i szybkie odcinki – o ile w śniegu można biegać szybko 🙂 W tych butach buduję formę na wiosenny maraton. Dodatkowo ze względu na moje plany co do biegu górskiego z powodzeniem biegam po warszawskich górkach i wzniesieniach 🙂

Zapraszam do krótkiej recenzji video, gdzie zobaczycie but w całej okazałości. Dodatkowo materiał video zawiera porównanie letnich i zimowych butów.

A Wy macie specjalne buty do biegania na zimę?