Strona główna > Sprzęt > Garmin Forerunner 10 – test

Garmin Forerunner 10 – test

Ciężko było mi się zabrać do tej recenzji. Miałem przyjemność testować prawie wszystkie zegarki z aktualnej oferty Garmina. Niestety zacząłem od przysłowiowego Mercedesa a kończę teoretycznie na maluchu. Oczywiście maluch nie jest zły, gdyż spełnia swoją funkcję. Ponieważ jaka jest funkcjonalność auta? Przemieszczanie się z punktu A do punktu B. Zarówno Mercedes i maluch spełniają taką funkcję. Jednak są drobne różnice…

Pisałem o 910XT, o rewelacyjnym (moim ulubionym) 610 oraz o 210. Dziś recenzja Garmin Forerunner 10. Recenzja prostego zegarka biegowego wyposażonego w funkcję GPS. Takiego malucha wśród zegarków Garmina, ze względu na cenę oraz dostępne funkcję. Pamiętajmy jednak, że nie każdy potrzebuje wypasionego zegarka z mnogością funkcji, których 70% i tak nie wykorzysta. Długo się zastanawiałem co o nim napisać. Podstawowe pytanie to dla kogo jest ten zegarek. Gdy poznamy odpowiedź, będziemy w stanie odpowiednio sklasyfikować ten produkt.

Co znajdziemy w pudełku:

– zegarek Forerunner 10
– zaczep do ładowania/zapisu danych
– skrócony podręcznik użytkownika

Nie ma paska pomiaru tętna. Ten zegarek nie ma takiej funkcjonalności. Kupując Forerunner 10 będziemy mieli dostępne takie funkcję jak:

– pomiar czasu
– pomiar dystansu w oparciu o gps
– licznik kalorii
– pomiar tempa
– Virtual Pacer
– pomiar tempa lub prędkość okrążenia

To wszystko. Więcej funkcji nie ma. No bo i po co. Dostępność podstawowych parametrów biegu takich jak czas i tempo jasno określa grupę docelową tego produktu.
Jest to prosty zegarek biegowy dla osób rekreacyjnie uprawiających bieganie. Dla takich, którzy może nie do końca myślą o biciu rekordów i o zaawansowanych i skomplikowanych treningach.

Jest niedzielny poranek. Wstajesz z łóżka, ubierasz się.  Zakładasz zegarek i idziesz na poranny jogging do parku. Dzięki Forerujuner 10 wiesz jaki dystans udało Ci się przebiec w trakcie porannego biegania po parku. Dzięki Garmin Connect możesz się podzielić ze znajomymi swoim treningiem. Masz możliwość sprawdzenia i analizy swoich postępów. Dzięki funkcji rekord możesz na bieżąco monitorować swoje postępy i automatycznie je zapisywać.

Wygląd
Zegarek jest niewielki
i lekki. To jest jego zaleta. Większość zegarków biegowych z GPS jest sporych rozmiarów. Tutaj udało się stworzyć bardzo fajny, stylowy sportowy zegarek. Każdy znajdzie coś dla siebie dobierając odpowiednią wersję kolorystyczną. Dostępność wielu wersji tego zegarka trafia idealne w kobiecy gust. Myślę, że właśnie głównie dla kobiet został stworzony ten zegarek biegowy.

Cztery przyciski: podświetlenie tarczy, start-stop, przycisk wyboru oraz menu. Nawigacja po funkcjach jest bardzo prosta. Tak naprawdę jednym przyciskiem uruchamiamy pomiar czasu i po zakończonym treningu kończymy.

Ekran dostarcza nam tylko dwa wiersze ale to jest wystarczające. Mamy info o czasie i przebiegniętym dystansie. W trakcie biegu możemy przełączyć ekran i uzyskać dodatkowe informacje o czasie okrążenia lub aktualnej godzinie.

zdjęcie 1

watchesWersje kolorystyczne Forerunner 10

GPS
Moduł GPS działa prawidłowo. Łapanie sygnału satelity zajmuje trochę więcej czasu, jak w przypadku Forerunner 610 (testowałem mając oba zegarki na ręce) ale i tak jest to tylko chwila. Bardzo duży plus za jakość pomiaru trasy i wytyczoną ścieżkę, którą możemy zobaczyć importując nasze treningi do Garmin Connect. Foreruner bardzo ładnie rysuje przebiegniętą trasę. Dokładność jest na bardzo wysokim poziomie. To jest niewątpliwie zaleta i mocna strona Garmina.

Funkcje
Bieg/chód to bardzo przydatne narzędzie zwłaszcza dla początkujących biegaczy. Jeśli bieganie sprawia tobie jeszcze trudności i przeplatasz je intensywnym marszem, masz możliwość zdefiniowania czasu biegu oraz marszu podczas treningu.

Virtual Parnter Pacer jest przydatną funkcją, kiedy chcemy przebiec określony dystans w czasie szybszym niż poprzednio. Jeśli bierzemy udział w zawodach na określonym dystansie możemy kontrolować nasze tempo. Dzięki Virtual Partner zegarek informuje nas ile mamy zysku/straty do celu jakim jest przebiegnięcie dystansu w określonym czasie.

AutoLap informuje nas o tym, że przebiegliśmy np. kolejny kilometr. Kiedy w trakcie biegania zatrzymamy się, aby uzupełnić płyny lub chcemy porobić ćwiczenia, funkcja AutoPasue zatrzyma czas naszego biegu. Zegarek przestanie liczyć czas. Po zakończonych ćwiczeniach kiedy zaczniemy biec dalej, zegarek ponownie zacznie mierzyć czas i dystans.

Dane z zegarka do komputera zgrywany za pomocą kabla USB. Zegarek bez najmniejszego problemu możemy połączyć z kablem. Nie jest to takie oczywiste ponieważ w Forerunner 210 początkowo miałem kłopoty. Po zaimportowaniu naszych treningów, możemy jest przeanalizować na platformie Garmin Connect.

Podsumowanie
Czy cena około 500 zł to dużo jak na zegarek z funkcją GPS.  Myślę, że nie. Co prawda nie ma pulsometru, ale nie każdy tego potrzebuje. Nie każdy potrzebuje zegarka z tymi wszystkimi funkcjami. Jeśli cenisz sobie wolność, ten zegarek jest dla Ciebie. Nie będziesz niewolnikiem techniki. Liczysz tylko czas i dystans. Nie patrzysz na strefy tętna i inne parametry. Nie interesuje Ciebie czy masz dobrze wyznaczone HRmax i czy biegniesz w odpowiedniej strefie tętna. To jest w tym zegarku fajne. Tylko podstawowe funkcję.
Tak jak maluchem przejedziemy i cały kraj, tak z Forerunner 10 jesteśmy w stanie biegać ku wolności, przyjemności ciała i ducha. Jeśli chcesz biegać bez telefonu (z GPS), czuć się lekko, a jednak masz zamiar kontrolować czas i przebiegnięty dystans, ten zegarek jest dla Ciebie. Moja lepsza, mniej (niż ja) biegająca połowa powiedziała: „Ten zegarek jest dla mnie!” – to jest chyba najlepsza rekomendacja dla tego Garmin Forerunner 10 🙂

Dziękuje firmie Garmin za udostępnienie zegarka na potrzeby powyższej recenzji.

Reklamy
  1. Lipiec 18, 2013 o 11:28 am

    Zastanawiam się czy nie kupić takiego żonie do bieganie. Teraz mi zabiera mój i mamy treningi wymieszane 🙂 Wygląda fajnie więc może się skusi..

    • Lipiec 18, 2013 o 11:53 am

      Myślę, że będzie więcej niż zadowolona. Mojej małżonce bardzo się podoba ten model i to spokojnego biegania jest w sam raz.

  2. Piotrek
    Lipiec 24, 2013 o 9:54 pm

    Czy garmin f10 czy aby na pewno ma funkcje wirtualnego partnera?

    ogólnie bardzo ciekawe testy robisz:)
    pozdrawiam

    • Lipiec 25, 2013 o 6:22 am

      to się dokładnie nazywa virtual pacer, a działa tak:

      dzięki Piotrze

  3. Piotrek
    Lipiec 25, 2013 o 12:46 pm

    dzięki wielkie, link wszystko wyjaśnił:)
    pozdrawiam

  4. raf
    Sierpień 10, 2013 o 1:35 pm

    Piotrek :
    Czy garmin f10 czy aby na pewno ma funkcje wirtualnego partnera?
    ogólnie bardzo ciekawe testy robisz:)
    pozdrawiam

    czy opcja virtual pacer dotyczy czasu jednego okrążenia, (ostatniego okrążenia),średniego tempa czy całego biegu?
    pozdrawiam

  5. Kurczak
    Wrzesień 20, 2013 o 10:24 am

    A powiedzcie czyli jeżeli bedę chciał np. pobiec w treningu 20 min wolno, a pozniej np. 6* 800 metrów to bede mogł włączac kolejny lap tak żeby mi kazde 800 metrów mierzyło czas i odległość od nowa? czy cały trening czy bedzie rejestrowany?

  6. Wiktor
    Kwiecień 23, 2014 o 9:07 am

    Witam, używam garmin forerunner 10 około pół roku, na szczęście dostałem go w prezencie. Problemy z połączeniem w budynku i w czasie ruchu/biegu, choć gdy już się połączy to wszystko działa. Wysuwające się mocowania paska i duże rozmiary. Z tym wszystkim można sobie poradzić i żyć ale z jakością, głównie szybki, nie. Porysowała się od gałązek i rysy rzucają cień na ekran, co strasznie mnie drażni. Zegarki sportowe powinny być odporne na zarysowania, może nie jak g-shock bo nie będę walił w niego młotkiem.

    • bastek2972
      Wrzesień 2, 2015 o 6:39 pm

      Mam pytanie, bo wczoraj dostałem go też w prezencie. Jestem słaby jeśli chodzi o systemy operacyjne, czy da się go sparować z windows xp, czy faktycznie co najmniej vista

  7. patrycja
    Sierpień 12, 2015 o 8:58 pm

    Czy garmin ten, ma funkcję mierzenia czasu kolejnych kilometrów osobno?

  8. Bastek 2972
    Maj 19, 2016 o 4:55 pm

    Witam, mam prośbę. Biegam z 10 od września 2015, w zasadzie bez problemów, czasami długo szuka sygnału, szczególnie w centrach miast. Pytanie co z baterią. Czy za jakiś czas gdy zajdzie taka potrzeba gdzieś można ją kupić ?

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: