Strona główna > Sprzęt > Nike LunarGlide+ 4 recenzja

Nike LunarGlide+ 4 recenzja

Październik 20, 2012 Dodaj komentarz Go to comments

Lepiej późno niż wcale, tymi słowami należy rozpocząć recenzje księżycowych butów Nike Lunarglide+ 4
Buty trafiły do mnie w połowie lipca podczas premiery. Ich recenzja pojawia się dopiero dzisiaj.

Aktualnie na biegowym liczniku buty maja ponad 450 km. Po takim przebiegu mogę napisać wiele. Mogę napisać rzetelna recenzje.
W Lunarglide’ach biegam regularnie. Są to moje drugie buty treningowe. Przygotowywałem się w nich do Maratonu Warszawskiego. Bardzo dobrze służyły mi przez ten czas i będą służyć dalej. Jak napisałem jest to obecnie mój podstawowy but treningowy. Zawody biegam w Asics’ach. W Nike’ach przebiegiem jedynie Praską Dychę.

Wygląd
Naprawdę są bardzo ładne. Zresztą to widać. Buty się wyróżniają. Kolorystka podeszwy rzuca się mocno w oczy. Jest ona w porównaniu z innymi butami szeroka, gruba i jaskrawa 🙂

Bardzo fajnie prezentuje się mocowania sznurowadeł. System Flywire to sznurki wplecione w cholewkę buta i trzymające sznurówki. Ten system odpowiada za dopasowanie i trzymanie stopy. Buty są lekkie. Ważą jedynie 283g – są najlżejsze ze wszystkich LunarGlide.

Dopasowanie
Po pierwszych treningach w tych butach byłem miłe zaskoczony. Brak odcisków, otarć. Moje stopy bardzo szybko zaprzyjaźniły się z lunarami. Oczywiście buty są bardzo wygodne i doskonale doprasowują się do stopy.

Niestety w Asics’ach, które tak lubię, za każdym razem na początku pojawiały się otarcia i bąble. Nie wiem z czego to wynika. Ale duży plus za to dla Nike’ów.

Doznania biegowe.
Jak napisałem buty są bardzo dobrze dopasowane. Odpowiednio trzymają stopę. Biega się w nich wygodnie. Ze względu na swoją lekkość po chwili zapominasz o tym, że je masz. Zarówno krótkie-szybkie treningi jak i długie wybiegania pokonujemy z przyjemnością.
Dzięki zastosowanym systemom amortyzacja jest doskonała. Jest to istotna zaleta tych butów. Jestem dość ciężki – 78 kg.
Zazwyczaj biegam po asfalcie. Po przebiegnięciu tylu kilometrów nie odczułem pogorszenia i zużycia amortyzacji.

Razem z nowymi LunarGlide+ swoją premierę miała także nowa aplikacja dla urządzeń mobilnych Nike+ . Aplikacja dostępna na platformę iOS oraz Android. Została odnowiona strona www, gdzie dostępne są wszystkie nasze treningi.
Sama strona www oraz aplikacja jest bardzo kolorowa i dobrze zaprojektowana. Może się podobać. Biegałem z nią niecały miesiąc. Jestem konserwatysta i do rejestracji treningów wole jednak endomondo. Nike+ nie przekonało mnie na tyle aby zostać na dłużej. Poza bardzo dobrym designem nie oferuje za wiele. Na tle konkurencji brakuje tego „czegoś” aby przesiąść się na stałe.

Podsumowanie.
Butów nie oszczędzałem: słonce, piasek, woda, deszcz i błoto. Brak jakichkolwiek śladów zużycia. Nic się nie wytarło. Polecam te buty dla biegaczy zarówno początkujących jak i już doświadczonych. Biega się w nich bardzo wygodnie. Czuje się komfort.

Nie maja jednak tego czegoś co maja Asics’y. Kiedy idę na zawody i zakładam Gel Pulse czuje dodatkowa moc 🙂 Wynika to może z tego, ze nie biegam w nich za często. Są one specjalnie na zawody. Takie moje startówki.
Z drugiej strony kiedy po zawodach na następny dzień zakładam Nike także czuje coś. Coś przyjemnego, lekkiego i wygodnego 🙂

  • buty dla stopy neutralnej, lekko supinującej oraz pronującej
  • idealnie sprawdzą się na twardych miejskich trasach np. kostka brukowa, asfalt
  • włókna fywire otaczają stopę, zapewniając idealne dopasowanie i wsparcie
  • system Dynamic Support zapewnia stabilność
  • podeszwa z pianki Lunarlon umożiwia lekką i miękką amortyzację na właściwym poziomie
  • nacięcia poprzeczne pozwalają na płynniejsze przetaczanie stopy
  • model kompatybilny z nike+
  • elementy odblaskowe zwiększą twoje bezpieczeństwo na biegowych ścieżkach
Advertisements
  1. dst
    Grudzień 11, 2012 o 1:40 pm

    Witam, mam pytanie odnośnie tych butów i zimy czy sprawdzałeś, może jak się sprawują w takim okresie w kontakcie ze śniegiem.. głównie chodzi mi o przyczepność na śniegu i uczucie chłodu skoro są tak przewiewne..

    • Grudzień 12, 2012 o 8:20 am

      Do biegania w zimie jest zimowa wersja tych butów – Shield:
      http://store.nike.com/us/en_us/?l=shop,pdp,ctr-inline/cid-1/pid-682327/pgid-682328
      Za parę dni przeczytasz ich recenzje na moim blogu. Póki co mogę powiedzieć, że biegałem z „letnich” lunarach po śniegu i nie czułem zimna. Buty za bardzo się na zamoczyły nawet.
      Natomiast zimowe lepiej trzymają się powierzchni i jednak mniej się ślizgają. Są także odporne na wodę i chlapę, która jest.

  2. anteks
    Luty 23, 2013 o 1:33 am

    ‚zimowe’ wcale lepiej nie trzymaja sie powierzchni.. to dokladnie to samo co letnie.
    pzdr

  3. mcwu
    Marzec 6, 2014 o 1:35 pm

    Czy ktoś może napisać czy buty bez SHIELD tak samo leżą na nodze jak z SHIELD? Czy rozmiar 44 w obu butach wypada tak samo i czy tak samo leży na nodze? Mam te buty z SHIELD i chcę kupić teraz bez SHIELD tylko muszę to zrobić online i się waham.

  4. mcwu
    Marzec 7, 2014 o 10:17 am

    Dzięki za info

  1. Styczeń 21, 2013 o 9:39 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: