Archiwum

Archive for Wrzesień 2012

Jestem gotowy

Wrzesień 28, 2012 Dodaj komentarz

Jestem przygotowany. Właśnie odebrałem pakiet startowy 🙂

Wejście:20120928-123713.jpg

20120928-123849.jpg

Meta:20120928-123926.jpg

Szczęśliwy numerek 🙂20120928-124013.jpg

Reklamy

Nawadniam się… (kilka rad przed maratonem)

Wrzesień 22, 2012 2 Komentarze

…dużo pije – jak to brzmi 🙂 Jest to ważne przed startem. Tak samo od kilku dni zaczynam trochę więcej jeść. Należy zmagazynować energię potrzebna na niecałe cztery godziny biegu.
Zostały 4 dni.

Biegowo czuje się bardzo dobrze. Jestem przygotowany. Prawie pół roku przygotowań pod wrześniowy maraton musi przynieść efekty.

Niestety  zdrowotne nie jest dobrze. Przyplątało się coś do mnie. Czuje gardło no i ten „suchy” mały kaszelek. Od kliku dni się zanosiło na to. Czułem, że coś idzie. Mam nadzieję,  że uda mi się szybko wyleczyć przez te 4 dni. Mam nadzieję, że choroba się nie rozwinie.  Dziś jeszcze interwały.  Jak mnie nie zabiją to znaczy, że dam radę.

Poniżej kilka rzeczy o których należy pamiętać przed startem. Weteranem nie jestem – to będzie mój trzeci maraton, więc coś tam już wiem 🙂 Taka check lista:

dużo pić na kilka dni przed startem, dobrze się nawodnić. Tak samo warto jeść dużo makaronowych posiłków 🙂

– dzień przed startem przygotować rzeczy, buty, numer startowy, agrafki, sprawdzić czy wszystko dobrze leży, czy pasek od pulsometru nie ciśnie lub nie jest za lużny, czy pas biodrowy jest dobrze naciągnięty, warto mieć ze sobą karteczkę do kogo zadzwonić w razie wypadku (omdlenia itp),

– patrząc na prognozę pogody to zakładamy krótki rękaw i krótkie spodenki. Nawet jak będzie początkowo chłodno, to podczas biegu szybko zrobi się nam ciepło 🙂 Jeśli poranek będzie faktycznie bardzo chłodny to warto mieć ze sobą folię ratunkową z apteki. W ten sposób ogrzejemy się podczas oczekiwania na start. A przy takiej ilości biegaczy i starcie falami, swoje pewnie odczekamy Nie ma startu etapami. Wszyscy startują razem 🙂

– oczywiście, oczywista oczywistość – biegniemy tylko w sprawdzonych rzeczach. Nie zakładamy nowych ciuchów oraz nowych butów. Tylko sprawdzone na długich wybieganiach buty. Inaczej Twój maraton zamieni się w cierpnie.

– mężczyźni muszą pamiętać o zaklejeniu sutków plastrami – inaczej będzie lała się krew. Tak samo należy posmarować inne miejsca narażone na obtarcia wazeliną lub sudocremem. Ja smaruję także stopy i palce u stóp 🙂

– na trasie podczas biegu należy korzystać z wody i jedzenia. Nawet jak nie chce Ci się pić to pij 🙂 Dobrze nie rzucać się od razu na pierwszy stół tylko przebiec kawałek dalej. Pamiętajmy, że nie biegniemy sami. Szanujmy innych biegaczy.

– żele – ja nie biorę, ale jeśli ktoś chce skorzystać to tylko pod warunkiem, że wcześniej wypróbował dany żel podczas długiego wybiegania. Inaczej skończysz maraton w „Toi Toju”,

– pamiętajcie – maraton rozgrywa się w głowie. Prawdziwe bieganie zaczyna się dopiero po 30 km. Nie daj się ponieść emocją na starcie. Szybki początek to wolny koniec. Jeśli za szybko zaczniesz to możesz być pewien, że ostatnie kilometry będą koszmarem. Jest zasada aby drugą połowę przebiec szybciej niż pierwszą. Po starcie nie pchaj się do przodu tylko delektuj się zawodami, pomachaj mieszkańcom, uśmiechnij się.  Do 4-5 km będzie pewnie tłum i ścisk.

To chyba z grubsza tyle, jak mi się coś przypomni to napiszę,

Na stronie Kancelarii Sportowej w łatwy sposób możesz obliczyć czas oraz tempo w jakim biec aby uzyskać oczekiwany wynik.

Do zobaczenie na mecie BOHATERZY 🙂

Koszulki techniczne

Wrzesień 15, 2012 3 Komentarze

A dokładnie koszulki techniczne z zawodów. Pochwałę się tutaj moimi ulubionymi, które dostałem. Biegam w nich regularnie na treningach. Wielka pochwała dla organizatorów za takie fajne i praktyczne pamiątki.

20120916-175505.jpg

Praska Dycha 2012

20120916-175531.jpg

Maraton Mazury 2012

Jutro będę odbierać pakiet startowy do Biegnij Warszawo i wszystko wskazuje na to, że kolejna koszulka spod znaku „łyżwy” dołączy do ulubionego zestawu. Na zdjęciu wygląda ciekawie:

20120916-183247.jpg

Czy to zbieg okoliczności, że ta są koszulki Nike…. ?
Dlaczego za koszulki Adidasa trzeba dodatkowo płacić, a Asics w ogóle nie oferuje koszulek w biegach, których jest sponsorem. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Na ten moment jestem przeziębiony. Zrobiłem dziś trening zgodnie z planem. Planem zmodyfikowanym. Pierwotnie zakładałem dziś start w Tarczynie. Ale nie wyszło. Trening 15 km. Ostatnie 5 km w tempie maratonu. A że biegło się dobrze to było nawet szybciej.

Czternaście dni do maratonu. Teraz czas ważnych treningów. Czas odżywiania i nawadniania.
To także czas relaksu i odpoczynku. Może pójdę do kina…:

Za dwa tygodnie o tej porze będzie już po maratonie 🙂

Maraton – na miesiąc przed startem

Wrzesień 2, 2012 1 komentarz

Został już niecały miesiąc do startu w Maratonie Warszawskim. Przygotowania idą dobrze. Myślę, że nawet bardzo dobrze. W sierpniu nabiegałem 180 km, co jest moim rekordem jeśli chodzi o miesięczny dystans. Czy to mało, czy to dużo – na tym etapie mojego rozwoju biegowego chyba jest ok.  Jako, że cały czas się wciągam w bieganie to jestem przekonany, że w przyszłym roku o tej porze będzie więcej  Zdecydowanie więcej 🙂 z 250 km 🙂

Parę dni temu dostałem plan treningowy na wrzesień. Wygląda bardzo ambitnie. Dużo fajnych treningów. Nie jest monotonny. Oj dzieje się 🙂

Cel na maraton jest ambitny. Minimum to złamanie 4 godzin. Każdy gorszy czas będzie porażka. 3:55 – 3:50 – z takim czasem muszę być na mecie. Wszystko co lepiej będzie bardzo dobrym rezultatem i moim małym sukcesem.
Po dobrych wynikach na 5 i 10 km jest apetyt na dobry wynik. Mam nadzieje, że podczas najbliższego startu kontrolnego w pół maratonie uda się pobiec w granicach 1:48 co będzie dobrym prognostykiem 🙂

A tak swoja droga już myślę gdzie pobiegnę na wiosnę…Trzeba już zaplanować jakiś wyjazd. Może jakiś maraton zagraniczny…..Paryż, Wiedeń… Hmm…