Archiwum

Archive for Lipiec 2012

V Praska Dycha – już wkrótce

Lipiec 22, 2012 1 komentarz

Trwają zapisy do V edycji Praskiej Dychy.

http://www.praskadycha.pl/zapisz-sie/

Zawody są podzielone na bieg otwarty – czyli Praska Dycha oraz na Szybka Dycha. Aby wziąć udział w Szybkiej należy legitymować się czasem poniżej 46 minut. Niestety nie załapałem się jeszcze do Szybkiej Dychy. Może w przyszłym roku się uda. Póki co biegnie w zawodach otwartych 🙂

Brałem udział w tych zawodach w zeszłym roku. Bardzo miło je wspominam. Wielu szybkich zawodników. Organizacja na bardzo dobrym poziomie. Jednym z organizatorów biegu jest nasz maratończyk, Mariusz Giżyński. Zawodnik, którego jak już nie raz wspominałem bardzo cenie i ktoremu kibicuje. Jeszcze raz wielka szkoda, ze nie udało się Mariuszowi osiągnąć wyśrubowanego minimum olimpijskiego i nie zobaczymy go w Londynie. Ale co tam. Jestem przekonany, że za cztery lata będzie biegł na dystansie maratońskim na olimpiadzie. Organizacja zawodów przez doświadczonego biegaczy gwarantuje wysoki poziom zawodów.

Parę zdań o biegu ze strony zawodów:

„V Praska Dycha pamięci Marka Kotańskiego rozgrywana jest 19 sierpnia 2012 roku (niedziela) w warszawskim Parku Skaryszewskim. Bieg główny i Szybka Dycha rozgrywane są na dystansie 10 km, a Uczestnicy mają do pokonania ponad 5 i pół okrążenia parkowej pętli. Czas zawodników monitorowany jest przez elektroniczne chipy, które są integralną częscią numerów startowych, a nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwa obsługa i profesjonalni sędziowie. Impreza towarzysząca – czyli Marsz Nordic Walking, odbywa się na dystansie 5 km.”

A tak było rok temu. Jak widać na zdjęciach zawody odbywały się jesienią. W tym roku pobiegniemy w połowie sierpnia. Start jest zaplanowany na godzinę 16.00 także jest szansa, że nie będzie za gorąco.
Praska Dycha 2011:

Kategorie:Zawody Tagi: , , ,

Nike LunarGlide+ 4

Lipiec 17, 2012 1 komentarz

20120717-163516.jpg

Dziś miała miejsce premiera nowych butów biegowych firmy Nike. Nowa księżycowa odsłona – Nike LunarGlide+ 4

Dzięki uprzejmości firmy Nike, wieczorem odbędzie się mój pierwszy trening w tych bucikach. Pierwsze wrażenia o Lunarach oraz o nowej wersji aplikacji biegowej Nike+ już wkrótce.

Z nowymi Nike LunarGlide+ 4 dołączysz do grona najlepszych biegaczy świata

System Dynamic Support oraz innowacyjna technologia Nike Flywire gwarantują najwyższą jakość biegu oraz idealne dopasowanie niczym rękawiczka.

  • Rewolucyjne dopasowanie i technologia nylonowych włókien Nike Flywire.
  • System dynamicznego wsparcia Dynamic Fit łączący w sobie stabilizację i amortyzację.
  • But jeszcze lżejszy od swego poprzednika – Nike LunarGlide+ 3.

Tego lata, gdy największe gwiazdy sportu rywalizować będą o zwycięstwo na światowych arenach, amatorzy biegania będą mogli pokonywać kilometry, korzystając z tych samych technologii, co profesjonaliści w swej drodze na szczyt. Innowacyjność zastosowanych rozwiązań jest najbardziej zauważalna w najnowszej, czwartej generacji butów Nike LunarGlide+ 4. Łączą one technologię Nike Flywire z systemem dynamicznego wsparcia – Dynamic Support.

Czytaj dalej…

Lipiec 9, 2012 Dodaj komentarz

Warto pamiętać o tych prostych ale jak ważnych zasadach.

Paweł Biega

Biegacz leżący na tartanieJak wiemy mamy lato. Czas kiedy w końcu jest ciepło, świeci słońce a dni są długie. Czas, który najczęściej sprzyja treningowi. Jednak czasami to, co jest zaletą lata, może być też jego przekleństwem. Ciepłe dni mogą przerodzić się w upalne, a wysoka temperatura w bardzo wysoką. Wtedy bieganie przestaje być przyjemnością. Wtedy bieganie może być nawet niebezpieczne dla naszego zdrowia. Co wtedy robić?

View original post 724 słowa więcej

Kategorie:Uncategorized

Stopy biegacza

Lipiec 2, 2012 Dodaj komentarz

Stopy biegacza są narażone na wiele nieprzyjemnych urazów. Niektóre powodują ból a inne są po prostu nieestetyczne.

Źle dobrane buty do biegania, nieodpowiednie skarpetki i dużą ilość przebytych kilometrów narażają nasze stopy na różnego rodzaje otarcia, stłuczenia, bąble  i inne nieprzyjemne zjawiska.

Jak sobie z nimi radzić i jak ich unikać.

Podstawą to dobrze dobrane buty. Przypominam o zasadzie kupowania ciut większych butów niż nasz standardowy rozmiar. Podczas długich wybiegając nasza stopa puchnie przez co ważne jest, aby mieć but o pół rozmiaru większy.

Bardzo ważne są skarpety. Powinny to być skarpetki przeznaczone do biegania. Takie jak opisywane wcześniej Asics Kayano Sock lub w wersji bardziej ekonomicznej skarpetki firmy Inov-8  model: prosoc™ 22. Kupiłem je przypadkiem na wyprzedaży w HRMax.pl do codziennych treningów. Za bardzo niską cenę otrzymujemy dwie pary naprawdę fajnych skarpetek. Polecam. Co ważne, już teraz śmiało stwierdzam, że są bardziej wytrzymałe od Asics’ów.

Wyścigowe skarpety wykonane z włókna coolmax, z wbudowanymi wzmocnieniami od spodu, w okolicach pięty i palców, by zapewnić komfort w czasie biegania w terenie i zabezpieczyć zawodnika przed obtarciami. Są miękkie i przyjemne w dotyku. Krótkie. Kończą się powyżej kostki

Szybko schną. Nadają się zarówno na treningi jak i zawody.

Nawet dobrze dobrane obuwie i skarpety nie chronią nas przed urazami.
Po przebiegnięciu wielu kilometrów lub po maratonie pojawiają się bąble, otarcia albo co gorsze sine (czarne) paznokcie.
Moja żona jak widzi moje palce to ucieka momentalnie 🙂 Ja jestem już przyzwyczajony. Duży palec stopy systematycznie traci paznokcie. Ile paznokci Wy straciliście ? Jeszcze do końca nie mogę sobie z tym poradzić. Paznokieć tracę po przebiegnięciu mniej więcej dystansu powyżej 30 km. Podejrzewam, że problem tkwi w wiązaniu buta, które jest nieodpowiednie. Stopa zapewne pracuje w bucie i się przemieszcza minimalnie – przód, tył – przez co duży palec się obija. Tutaj należy wziąć pod uwagę, że moje palce u stóp są jak to mówi moja kochana żoneczka „zmutowane” 🙂 (czyli duży palce jest duży a kolejne są albo za długie albo za krótkie.

Aby ulżyć stopom, zwłaszcza po zawodach, polecam moczenie nóg w ciepłej wodzie razem z mydłem Biały Jelen. Mydło to ma właściwości antybakteryjne oraz kojące  co dobrze wpływa na nasze obolałe i zmęczone stopy. Kilkudniowa kuracja z pewnością przyniesie ulgę oraz nie pozwoli na wdanie się infekcji.

A Wy jak sobie radzicie ze stopami? 🙂

Jesienny maraton i takie tam

Lipiec 1, 2012 Dodaj komentarz

Dokładnie za 84 dni punkt kulminacyjny tego sezonu biegowego, czyli Maraton Warszawski.

Z mną udany start na Mazurach, gdzie pobiegłem z czasem 04:04:55. Apetyt na wynik na jesień jest spory. 3:40 – 3:45 – to jest ambitny cel. O 3:30 mogę jeszcze pomarzyć. W przyszłym roku.

W lipcu start kontrolny na 10 km w XXII Bieg Powstania Warszawskiego (w poniedziałek ruszają zapisy – http://wosir.waw.pl/imprezy/823). W sierpniu długie wybiegania a we wrześniu start w połówce w Tarczynie. Taki jest plan na najbliższy czas.

Konsekwentnie trenuje zgodnie z planem przygotowanym przez Wojtka Staszewskiego (Kancelaria Sportowa).


W 100% ufam temu co mi rozpisał i treningi wykonuje bardzo sumiennie. Mam nadzieję, że przyniesie to pozytywny wynik w Maratonie Warszawskim, czego owocem będzie mocne złamanie 4 godzin.  Trener wyznaje zasadę długo i wolno lub krótko i szybko. Tylko, że to wolno w moim przypadku jest takie wolne że hej 🙂 Ale czego się nie robi dla efektów. Ufam i wierzę, że jet w tym cel.  Sam na pewno lepiej bym nie trenował.

W czerwcu pobiłem rekord jeśli chodzi o przebiegnięty dystans. Nabiegałem 176 km. Czy to dużo czy mało. Nie wiem 🙂

Od czerwca trenuję z Wojtkiem. Tydzień biegowy składa się z czterech treningów. Każdy jest inny. Są podbiegi, są interwały, długie wybiegania, ćwiczenia, rozciąganie….słowem wszystko 🙂

Już niedługo obiecany test zegarka Timex IRONMAN® RACE TRAINER . Przebiegłem z nim Maraton Mazurski i muszę przyznać, że był dzielnym kompanem podczas przygotowań jak i samego biegu.