Strona główna > Treningi, Zawody > Katastrofa

Katastrofa

Inaczej tego nie można nazwać. Wczorajszy wynik w meczu z Czechami jest katastrofą. Nie będę oceniać trenera, drużyny i poszczególnych meczy. Od tego są „eksperci”.  Ja pomimo ogromnej sympatią do tej drużyny jestem zasmucony tym, że to już koniec naszego udziału w Euro 2012. Wielką szkoda. Mam tylko nadzieję że nowy trener nie rozsypie tej drużyny. Uważam, że podstawy są. Jest skład młodych i ambitnych chłopaków. Nawet Ci przyjezdni, pokazali jak grać z orzełkiem na piersi. Do sukcesu zabrakło……

Tutaj w trakcie przerwy w meczu z Grecją, kiedy było tak dobrze…

W bieganiu niestety także katastrofa. Za tydzień Maraton Mazury.
A ja musiałem zrezygnować z dwóch treningów w tym tygodniu oraz skrócić dzisiejsze wybieganie z dwóch godzin do jednej. Dlaczego…
Zatrucie pokarmowe. We wtorek stało się coś złego. Coś zjadłem. Najpierw ból brzucha, temperatura, a potem wielokrotna wizyta tam gdzie król chodzi piechotą. I tak do piątku. Od soboty jest lepiej. Niestety mam kłopot z apetytem.  Ciężko mi zjeść coś więcej.  A przecież teraz powinienem się „ładować”.
Dziś musiałem iść biegać. Aby choć trochę utrzymać formę. Nie było łatwo. Czułem się jak Polacy w meczu z Grecją. Bez prądu. Przed maratonem mam jeszcze dwa treningi – mam nadzieje, że będzie lepiej. Póki co jestem przerażony i już rozważam plan zejścia z trasy w razie czego, jak nie będę w stanie dalej biec.

No nic. Mam nadzieję, że problemy żołądkowe się już kończą. Mam nadzieję, że zdołam się naładować odpowiednio przed zawodami. Czekam z niecierpliwością na Mazury i nie chciałbym odpuszczać.

Mazury czekają…

Najwyżej jeśli nie sportowo, to będzie to przyjemnie spędzony weekend na Mazurach z moją rodzinką.

P.s. Pozdrawiam wszystkich „ekspertów”, którzy wypowiadają się w TV na temat polskiej piłki – co wy osiągnęliście grając na boiskach w reprezentacji…. ?

Reklamy
Kategorie:Treningi, Zawody
  1. Czerwiec 20, 2012 o 8:17 am

    Powodzenia na Mazurach, dasz radę!

    • Czerwiec 20, 2012 o 6:14 pm

      Dzięki, już jest lepiej 🙂 Wczoraj biegałem interwały 6×1 km i czułem się w miarę dobrze. Jutro ostatni lekki trening i w piątek melduje się na Mazurach. A w sobotę start 🙂

  2. Czerwiec 21, 2012 o 9:15 pm

    P.s. Pozdrawiam wszystkich “ekspertów”, którzy wypowiadają się w TV na temat polskiej piłki – co wy osiągnęliście grając na boiskach w reprezentacji…. ? – bardzo mądre zdanie. Też zadaje to pytanie, bo mnie wkurza np Hajto, którego w 2002 roku Pauleta wkręcił w ziemie strzelając trzy bramki Polsce…

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: