Falstart

         Ranek, dzień zawodów. Wstałem. Zjadłem lekkie śniadanie. Czas przygotować ubranie. Za oknem pada deszcz. Dziś bieg górski na 5 km na Górce Szczęśliwickiej. Zarejestrowano 1000 numerów. Z racji wąskiej trasy i kilku pętli, start podzielony został na dwie tury.
Mój numer startuje o 11.45.  Mieszkam blisko parku, więc postanowiłem, że w ramach rozgrzewki pobiegne na start. Ubralem koszulkę na długi rękaw, długie getry i przypiąłem numer startowy. Wyszedłem z domu chwilę po 11….

       Po 10 minutach truchtu byłem już w parku. Cały czas padało. Byłem mokry. Rozglądam się za biegaczami, którzy startowali o 11.00. Coś mi nie gra… Nikogo nie ma… Park pusty… Nie ma biegaczy, nie ma spacerujących ludzi, nie ma psów. Są tylko krople deszczu. Zaraz zaraz…. Czy to dzisiaj są te zawody…?!?
Wyciągam telefon i sprawdzam. No tak, dziś jest 12.05 a zawody są 13.05. Ale jaja 🙂 A ja przez cały tydzień byłem przekonany, że to jest w sobotę czyli dziś a nie w niedziele czyli jutro 🙂

     Tak więc, w ramach treningu zrobiłem kilka podbiegów na trasie i wróciłem zmoknięty do domu. Jutro prawdziwy start. Swoją drogą, jak będzie taka pogoda to może być ciekawie. Trasa ma biec po trawie i kostce, a tam teraz gdy jest mokro jest naprawdę ślisko. Jako, że po górach wcześniej nie biegałem, start ten potraktje baardzo lajtowo.

A Wy pamiętacie sprawdzać kiedy dokładnie są zawody w których startujecie 🙂

Reklamy
Kategorie:Uncategorized
  1. Maj 12, 2012 o 5:37 pm

    haha ; d
    powodzenia jutro ; ))

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: