Strona główna > O mnie > Biegowa katastrofa

Biegowa katastrofa

Inaczej tego nie można nazwać. Od listopada przebieglem łącznie 50 km. W dwa miesiące taki dystans jaki podczas sezonu przebiegałem w tydzień.

Masakra. Obiecałem sobie, że od nowego roku będę systematycznie trenować. Muszę – w marcu pierwszy pół maraton. Cel jest. Muszę się wziąć za siebie i przełamać „nie che mi się”.

Do tego święta i tradycyjne amu amu.

Przy okazji. Wszystkim Wam życzę Wesołych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku. Życzę Wam wielu udanych startów i pobitych rekordów.

P.s.

Dziś się zapisałem:
www.dkms.pl/

Advertisements
Kategorie:O mnie
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: