Strona główna > Sprzęt, Uncategorized > Pulsometr Sigma PC 15

Pulsometr Sigma PC 15

Październik 29, 2011 Dodaj komentarz Go to comments

Mój nowy nabytek. Pulsometr.
W końcu się zdecydowałem.Słyszałem wiele opinię, aby bieganie rozpoczynać od zakupu tego urządzenia.

Nie w moim przypadku. Pulsometr nabylem dopiero po przeszło 5 miesiącach.
Znam już na tyle  swój organizm,aby pulsometr był przydatnym narzędziem do poprawy treningów, a nie kolejnym gadzetem.

Sigma kupiona na allegro w dobrej cenie. W zestawie oczywiście pasek na klatę z nadajnikiem. Bardzo dobrze wszystko wygląda. Początkowo prze klikanie się przez opcję i ustawienia było trudne. Ale już chyba wiem o co chodzi 🙂 Dziś odbyłem pierszy trening z pulsometrem. 11 km. HR 167, maks 191.
Przede mną troche literatury i testów,aby poprawnie określić HR maksymalne.

Po pierwszym treningu uważam, że dokonałem bardzo dobrego zakupu. Jakoś szkoda mi było pieniążków na Polara. Z drugiej strony była tańsza opcja w Decthlonie – jednak dość uboga w funkcjach.

Więcej wniosków i opinii o Sigmie w przyszłości.

Reklamy
Kategorie:Sprzęt, Uncategorized Tagi:
  1. Październik 29, 2011 o 7:44 pm

    Gdy po pierwszym maratonie postanowiłem kupić swój pierwszy pulsometr, zdecydowałem się dokładnie na ten sam model:) Ale bardzo szybko przesiadłem się na Garmina…
    Mimo wszystko gratuluję wyboru! Niech ci Dobrze służy. A najlepszą metodą na określenie HRmax jest, moim zdaniem, mocny start na dystansie 5 lub 10 km.

    • Październik 29, 2011 o 7:50 pm

      Kurcze, daj się nacieszyć trochę :)… czytałem wiele złego, ale też wiele dobrego o Sigmie… dlaczego się przesiadłeś? 🙂

      • Październik 30, 2011 o 11:53 am

        Ponieważ często biegam w nieznanym terenie, zależało mi na pomiarze dystansu. A nie chciałem się „obwieszać” kolejnym gadżetem, więc postawiłem na dwa w jednym.

  2. Listopad 1, 2011 o 9:38 am

    Według mnie biegania NIE powinno się zaczynać od pulsometru. Przez pierwsze miesiące każdy trening jest dla organizmu szokiem i tętno skacze jak szalone nawet przy truchcie. Nie ma wtedy mowy o pełnym wykorzystaniu pulsometru bo nie da się trenować według stref tętna a patrząc po treningu na HRavg można odnieść wrażenie że wbiegliśmy przed chwilą na Kasprowy (a nie truchtem obiegliśmy osiedle). Można się wtedy zniechęcić mając tak wysokie tętno i zrezygnować z biegania. Dopiero po pewnym czasie tętno się stabilizuje i na jego podstawie da się trenować.

    A poza tym gratuluję zakupu i niech ci Sigma dobrze i długo służy 🙂

  3. Listopad 17, 2012 o 6:20 pm

    Minęło juz dużo czasu. Zegarek leży gdzieś na dnie w szufladzie. Biegalem z nim pare miesięcy. Nie polecam. Szkoda pieniędzy. Zegarek ten nie spełnia podstawowej funkcji jaki zegarek biegowy mieć powinien – czyli pomiar czasu. Ten zegarek nie mierzy czasu. Jak chcecie znać szczegóły piszcie pod komentarzem.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: