Strona główna > Uncategorized > Kto czyha na biegacza?

Kto czyha na biegacza?

Zaznaczę tutaj, że sam miałem kilka razy sytuacje, gdy mój spokojny bieg został zakłócony przez tą czworonożną istotę i musiałem wykonać dość gwałtowne ruchu, co nie jest bezpiecznie dla nas biegaczy. Dodatkowo, gdy widzę w parku psy bez dozoru ich właścicieli biegające bez kagańców to delikatnie mówiąc szlag mnie trafia.

Ale oczywiście każdy właściciel powie Tobie: „przecież ten pies nie gryzie…..”

Artykuł ze strony http://www.4run.pl/

„………Pies przyjacielem człowieka?

Psy, to chyba jedna z najczęstszych przyczyn zepsutych treningów, a czasem i poważnych wypadków. Na psy możemy trafi niemal wszędzie, niezależnie od tego, czy biegamy po parku, lesie czy mieście. Problemem tak naprawdę nie są same zwierzęta a ich lekkomyślni (choć bardziej dosadne określenia cisną się na usta) właściciele, którzy puszczają zwierzaki bez smyczy lub kagańca. Pół biedy kiedy obszczeka nas mały burek – możemy się wtedy co prawda przestraszyć, a relaksujący z założenia trening zamieni się w stresujące doznanie, ale przynajmniej nic się nam nie stanie. Gorzej gdy trafimy na dużego psa, który w oczach właściciela zawsze jest niegroźny i spokojny… jasne.

Biegacz, przez sam fakt ruchu, często może stać się obiektem ataku psa pozostawionego bez nadzoru

Często psy rzeczywiście chcą się jedynie przywitać, a nie dokonać morderczego ataku. Kiedy jednak widzimy pędzącą w naszą stronę kulkę kłaków, mięśni, zębów i pazurów nigdy nie wiemy jak się zachowa. Co należy robić w takich sytuacjach?

– gdy tylko zauważycie psa spuszczonego ze smyczy, krzyknijcie do właściciela aby przytrzymał swego pupila. Jeżeli szybko zareaguje rzucenie „dzięki” przebiegając obok, będzie miłym akcentem

– jeżeli pies już do was podbiegnie należy wcześniej się zatrzymać i wyciągnąć rękę do powąchania. Ważne, aby ręka była poniżej pyska zwierzęcia. Jeżeli rękę wystawiamy nad głową zwierzęcia, może się ono poczuć zagrożone potencjalnym ciosem z góry.

– w przypadku ataku psa nie ma chyba dobrych rad, ponieważ wywiązuje się straszna szamotanina. Tu działamy już instynktownie. Musimy za wszelką cenę starać się nie upaść, ponieważ wtedy pies zyska nad nami zdecydowaną przewagę i będzie miał dostęp do szyi oraz głowy.

Najskuteczniejszym sposobem na zażegnanie takich sytuacji jest ciągłe, zdecydowane zwracanie uwagi właścicielom, ponieważ to oni są prawdziwym źródłem problemu. Przypominajcie więc swojej rodzinie, sąsiadom, znajomym i komu się tylko da, że pies ZAWSZE musi być na smyczy. Argumenty, że pies musi się wybiegać są bezpodstawne, ponieważ zawsze można mieć psa na długiej 10m smyczy, gdzie ma on sporo swobody, a nadal jest pod kontrolą właściciela oraz jeżeli weźmie się psa na 10-15 kilometrowy bieg, to nie będzie miał już za bardzo ochoty na podbieganie do obcych ponieważ dostanie swoją dzienną dawkę ruchu. Jednak zawsze łatwiej puścić psa bez kontroli, niż poświecić mu nieco czasu i energii.

Innym sposobem są odstraszające emitery dźwięku oraz gazy pieprzowe. Jeden z popularniejszych modeli odstraszaczy jest właśnie w trakcie testowania przez naszych zawodników i niedługo będziecie mogli o nim przeczytać. Jeżeli zaś mowa o gazach, to mam bynajmniej mieszane uczucia. Mimo iż sam zostałem dotkliwie pogryziony przez psy podczas treningu, nie jestem pewien, czy byłbym w stanie użyć gazu przeciwko zwierzęciu z bardzo prostego powodu – kocham psy i nie chcę ich krzywdzić. A prewencyjne psikanie gazem w każdego podbiegającego psa wydaje mi się mocną przesadą, bo 99% z nich nie chce nam przecież zrobić krzywdy.”

za pomocą Kto czyha na biegacza?.

Kategorie:Uncategorized
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: